Liturgiczna Służba Ołtarza Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu tworzona jest przez studentów różnych kierunków i roczników. Dla wielu z nich przygoda z ministranturą nie skończyła się wraz z ukończeniem szkoły średniej — kontynuują ją w murach akademii, łącząc obowiązki studenckie z posługą przy ołtarzu. W rozmowie opowiadają, co daje im wspólnota, czego uczą się na spotkaniach i jak służba wpływa na ich relację z Bogiem.
Wspólnota, która łączy
– Najbardziej lubię fakt, że mogę czynnie uczestniczyć we Mszy Świętej. Nie jest to dane każdemu – mówi Stanisław Jurek, student drugiego roku informatyki. – Lubię też spotkania naszej wspólnoty. Wiele mogę się wtedy nauczyć i przybliżyć do Boga.
Z kolei Mikołaj Szczepankiewicz, student trzeciego roku prawa, a wcześniej student informatyki medialnej należy do uczelnianej wspólnoty ministranckiej już od ośmiu lat. – Cenię sobie formację, którą odbywamy na cotygodniowych spotkaniach prowadzonych przez o. Dawida Wilczyńskiego. Rozmawiamy o liturgii, wierze, ale też o tematach społecznych i problemach, które dotyczą nas – młodych ludzi – podkreśla. – To dobrze spędzony czas w gronie przyjaciół. Czuję, że nie jestem sam, że są ludzie myślący podobnie. Tworzymy team, który gra dla Pana Boga.
Bartek Kęsik, student drugiego roku studiów magisterskich na kierunku informatyka medialna, dodaje: – Najbardziej lubię ludzi, którzy tworzą tę wspólnotę – o. Dawida, który nas prowadzi, i całą grupę ministrantów. To osoby pomocne, wierzące, na które można liczyć. Wspólnie tworzymy coś wartościowego.
Służba, która zbliża do Boga
Dla wszystkich rozmówców ministrantura jest nie tylko obowiązkiem, ale przede wszystkim drogą duchowego wzrostu.
– Bycie ministrantem pomaga mi być bliżej Boga, bo uczy systematyczności i szukania czasu dla Niego – mówi Stanisław.
– To, że jestem przy ołtarzu, bardzo mi pomaga w życiu, zwłaszcza w trudnych chwilach – dodaje Mikołaj. – Bliskość Pana Boga daje siłę i spokój.
Bartek zauważa, że służba przy ołtarzu pozwala mu spojrzeć na liturgię z innej perspektywy: – To coś więcej niż obserwowanie Mszy z ławki. Służba pozwala głębiej zrozumieć tajemnice wiary, uczy skupienia i wdzięczności. Dzięki temu poznaję Boga bardziej osobiście.
Służba z pasją i radością
Studenci AKSiM podkreślają, że wspólnota ministrancka to miejsce spotkania z Bogiem i drugim człowiekiem. Należą do niej osoby z różnych kierunków i roczników, a łączy ich jedno – pragnienie służby.
– To nie tylko obowiązek, ale przede wszystkim radość bycia blisko Boga – mówią zgodnie. Ich przykład pokazuje, że bycie ministrantem w akademickiej wspólnocie może być nie tylko kontynuacją dawnej posługi, ale też piękną przygodą wiary.
Z ołtarza w codzienność
Ministranci AKSiM pokazują, że posługa przy ołtarzu to coś znacznie więcej niż tylko obowiązek. To szkoła wiary, odpowiedzialności i wspólnoty, w której rodzą się przyjaźnie, dojrzewa duchowość i kształtuje wrażliwość na Boga oraz drugiego człowieka. Ich świadectwo pokazuje, że nawet w świecie pełnym pośpiechu i zgiełku można znaleźć czas, by „grać dla Pana Boga” – z radością, zaangażowaniem i sercem.
Kacper Paklesa
Pierwsza korekta: Bartosz Švăbik
Druga korekta: Krystian Kmiecik
Wydawca: Anna Broda
