Akcja Studencka Animacja jest inicjatywą, która powstała za sprawą studentów oraz dr. Adama Szalacha. Jak sama nazwa wskazuje – zespół skupia się na animacji.
Szkicowe początki
Opiekun ASA przyznaje, że to uczniowie zwrócili się do niego z pytaniem, czy mogą gdzieś rozszerzyć wiedzę z zakresu animacji oraz projektowania graficznego. Na uczelni brakowało zajęć o takiej tematyce. W ten sposób zrodził się pomysł, żeby zebrać grupę chętnych osób i utworzyć koło. Początkowo miało skupiać się na projektowaniu trójwymiarowym, lecz przesłane prace w odpowiedzi na ogłoszenie zaskoczyły organizatora.
– Nagle studenci zaczęli mi wysyłać swoje rysunki ręczne, które robiły naprawdę ogromne wrażenie – zarówno pod względem kompozycyjnym, jak i kolorystycznym – wyrażał swój podziw dr Adam Szalach. – Bardzo często jest tak, że rysują gdzieś sobie do zeszytu, chowają to, lecz okazuje się, że robią genialne prace. Nie tylko ręczne, ale również cyfrowe.
– Cel i tematyka tego koła były odpowiedzią na moje marzenia, które skryłam gdzieś w szufladzie swojego biurka z rzeczami na później. Kiedy zobaczyłam ogłoszenie o poszukiwaniu grafików, wiedziałam, że będzie to coś znaczącego, ponieważ Pan Szalach jest dla mnie taką osobą, która co powie, to zrobi – wspomniała Elżbieta Bajon, przewodnicząca ASA, studentka III roku informatyki medialnej.

Kilku artystów, jedno płótno
Obecnie do koła należy dwanaście osób – są to studenci z Wydziału Nauk Społecznych i Komunikacji Multimedialnej. Każdy z członków zdobywa doświadczenie pracy w zespole, a także ma możliwość dzielenia się swoimi projektami na forum.
– Tworzenie dla koła jest czymś trochę innym niż rysowaniem dla siebie. Tutaj trzeba współpracować z innymi. Na przykład: ktoś wpadnie na super pomysł, ktoś inny zrobi szkic, a kolejna osoba to dokończy. Dzielimy się pracą i to uczy działania w grupie ludzi – zdradza Barbara Durkalec, zastępca przewodniczącej ASA, studentka II roku informatyki inżynierskiej.
– Niekiedy dzielę się pomysłami i wysyłam zdjęcia swoich rysunków, którymi w danym czasie się zajmuję. Pan Szalach, opiekun koła, zachęcał do tego, ponieważ nawet jeśli te prace nie odnoszą się do aktualnego zadania grupy, to zawsze mogą wzbudzić jakieś kolejne pomysły – opowiedziała Agata Nastula, studentka III roku dziennikarstwa i komunikacji społecznej.
Budując portfolio
1 kwietnia na oficjalnym Instagramie uczelni: aksim.torun pojawił się pierwszy post przygotowany w ramach Akcji Studenckiej Animacji. Artyści stworzyli głównie grafiki związane z życiem studentów, łatwo zauważyć, że realizują swoją misję, łącząc kreatywność z humorem.


Zespół udziela się także w inicjatywach naukowych. Wystąpił z autorskim referatem „Propaganda czy rozrywka – rola współczesnego komiksu w kształtowaniu postaw” podczas Międzynarodowej Konferencji: Nowe Media #Wiarygodność w maju tego roku. Dodatkowo stworzył animację, która urozmaicała wizualnie całe wydarzenie.

W drodze do animowania
W ramach ASA mają powstać nie tylko komiksy, ale także projekty długofalowe – animowane felietony, film animowany. Dlatego młodzi pasjonaci zachęcają innych do wsparcia ich szeregów.
– Jeżeli pragniesz wizualizować swoje pomysły w rysunkach. Jeżeli chcesz tworzyć komiksy. Jeżeli interesuje Cię dubbing lub animacja, to serdecznie zapraszamy – najpierw odpowiedziała Elżbieta Bajon.
– Jeśli jesteś kreatywną osobą, która lubi tworzyć – nie tylko rysować, ale też wymyślać historie – to serdecznie zapraszam do dołączenia. Dobrze jest poznawać ludzi, którzy mają podobne zainteresowania i artystyczne spojrzenie na świat. Mamy też przyjazną, studencką atmosferę na spotkaniach – podkreśliła Barbara Durkalec.
– Dzięki panu opiekunowi nie tkwimy w stagnacji, w tym, co dotąd koło osiągnęło i wypracowało, ale otwiera nas na nowe inicjatywy, przez co perspektywy działania poszerzają się, a temu towarzyszy ekscytacja i wola działania – dodała Agata Nastula.
Spotkania Akcji Studenckiej Animacji odbywają się we wcześniej ustalonym terminie -zazwyczaj są to środy o godzinie 17:15. Studenci spotykają się w miłej atmosferze, rozmawiając o tym, jakie kolejne graficzne opowieści chcieliby zrealizować w przyszłości.
Anna Broda